Muchy, muszki, muszeczki ach wy piękne me kokardeczki!

Co zrobic by bylo dobrze? By sie wam podobalo?

Caly dzien chodze i sie zastanawiam skad wziac kawalek materiału i zrobic muche.
Dla was piekną muche. 

Jest, mam, znalazlam koszule ktora moge pociac. Bedzie idealna. Tne. Szyje. Wywijam. Znowu szyje. Ukladam. Prasuje.
Pieknie wyszlaś.

Tak mysle ze pieknie ale to jaka naprawde jestes nie tylko mi oceniać. Komus zapewne tez sie podobasz, a komus nie. Nikomu sie nie dogodzi bo kazdy ma swoj niepowtarzalny gust.

Ja przed kazda mucha widze przyszłość. Kazda muche widze u malego chlopca na szyji:-)


A zaczelo sie to robienie od takiej mysli.
Co by tu zrobic dla mojego synka by pieknie wygladal?
Bo najczęściej sa opaski, spineczki i rozne ozdoby dla dziewczynek, a dla chlopca jest malo rzeczy by go wystroic.

Jest! Wymyslilam! Muchy!

Zrobilam jedną i zalozylam synkowi. Wyglada bosko, trzeba zrobic zdjęcie i sie pochwalic jak wyglada. Pewna pani do mnie napisala ze jej sie tez podoba i by chciala kupic ale inny kolor. Jakis jasny. Wiec ja poszukalam i znalazlam jasna koszule. Tne i robie. Wyslalam zdj. Podoba sie chce ja. Wiec wyslalam. Jest zachwycona to ja postanowilam ze bede robic wiecej i dla innych pań.
Kazdego bede sie starac zadowolic.
Kazde zadowolenie i poxhwala to jak miód na moje serducho!

ZAPRASZAM!!








oto pare z nich :-)

3 komentarze :