Farbujemy, a nie wiemy

Kazdy z nas farbujac wlosy chcial by by kolor dobrze złapał, by wlosy sie nie zniszczyly i zeby byl jak najlepszy efekt.

Ale tak to sie nie da.
Jezeli chcesz by wlosy sie nie zniszczyly i efekt byl pożądany, takie sytuacje tylko przy kolorach ciemnych, przy jasnych to niemożliwe bo jesli chcesz efek pozadany to wlosy sie zniszcza bo musi byc wieksze stezenie wody utlenionej. (woda utleniona ktora używamy do odkazania ran ma 0,3% stezenia a woda do włosów ktora jest dolewana do farby koloru jasnego ma stezenie 9% bądź 12% to pomyslcie jak bardzo sa poddane wlosy).

A jesli chcesz by wlosy sie nie zniszczyly to Obowiazkowo farba bez anoniaku a i przy bladach kolor nie bedzie zimny i blady tylko zolty i cieply (a dlaczego tak sie dzieje to juz w następnym poście)

Najbardziej pozadany efekt przy bladach jest wtedy gdy naturalny kolor jest tez bladem oraz gdy jest naturalny.

Gdy chcesz nalozyc jasny kolor, a masz wczesniej nalozony kolor ciemny to nie łódź sie ze zlapie.
(To jest tak jak z ciemnym materialem, zeby zabarwil na inny kolor to musz najpier go wybielic)
Odpowiednikiem wybielacza w fryzjerstwie jest rozjasniacz. Zeby przefarbowac wlosy z ciemnych na jasne to najpierw musisz je rozjasnic umyc i dopiero nalozyc jasna farbe. Ale licz sie z tym iz rozjasniacz bardzo niszczy wlosy i z takimi dzialaniami najlepiej udac sie do zaufanego fryzjera:-)

A jezeli masz czas i chcesz mniej drastcznie to najlepszym sposobem jest balejaz na wlosy by pozbyc sie ciemnego koloru. Powtarzac to co 2-3 miesiace tak z 5-6 raz. Fryzjer.

2 komentarze :

  1. Cała prawda o farbowaniu, coś o tym wiem. Kiedyś też chciałam mieć piękne blond włosy, więc postanowiłam je rozjaśnić. Kolorek się przyjął, ale włoski faktycznie przeżyły wstrząs :( Teraz gustuję w ciemnych kolorkach i jestem zadowolona z kondycji moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja teraz ""schodzę" z koloru do naturalnego. Tzn. w tej chwili już mam minimalnie końcówki jaśniejsze - wygląda jak ombre ;) i na razie daję włosom odpocząć od farb itp.

    OdpowiedzUsuń