Igora przyzwyczajenia i normy dzienne


Kazde dziecko ma swoje przyzwyczajenie a takie maluchy niby z pozory ale maja bardzo dobra pamięć.
Zacznijmy od tego ze dziecku do pierwszego roku życia to właśnie otocznie mu nadaje przyzwyczajenie.
Igus ma ich pare bo mama nauczyła. Dziś moze myślę, ze dobrze bo nauczylam a po paru latach sb pomysle. Boże czemu ha taka glupia byłam.

Gdy go usypiam buszę bujać na rączkach i delikatnie klepać po tyłku, ludzie z zewnątrz pomyślą że go bije żeby usnoł a ja tylko go uspokajam bo moje dziecko w ten sposób się uspokaja.

Drugim z przyzwyczajeń mojego dziecka jest smoczek bez którego ani rusz i ani myśl bym usnoł. Bardzo go uspokaja.

Do usypiania również używamy pieluch gdzie musi być przytknięta do buzi i musi czuć jej zapach by usnąć. Zostaw ją w domu to śmierć murowana dla matki bez snu.


Ja karmie igiego mm także butla to przymus w załadunku na każdy wypad poza dom!


Ulobioną zabawka a raczej zabawki bo mój synuś ma ich kilka a od jakiegoś czasu doszła świeżynką gdzie w pudle już leży odkąd się urodził a dopiero teraz go zainteresowała.

Czym większe dziecko tym więcej zainteresowań i więcej potrzeb, a jak każdy wiem że dziecko ma również swoje potrzeby i nie wolno ich lekcewarzyć!

Dla maluszka podstawowymi potrzebami jest jeść. Tak może i mleczko ale z czasem to jego jedzonko trzeba urozmaicić naszymi domowymi daniami.

Pić- zaczynając od glukozy na wode, kończywszy na naszej domowej herbatce.

A pod żadnym pozorem nie wolno zapomnieć o tych drzemkach gdzie trzeba dziecko uspić tak jakja Igora badz poprostu go położyć i będzie lula.



ps. metoda 3-5-7 dla igora była by dobra do nauczenia go teraz gdy ma 9 miesięcy??







1 komentarz :

  1. oj to jest prawda z tymi przyzwyczajeniami moja mając 10 miesięcy tak się nauczyła że do dziennych drzemek musi być cycuś... od miesiąca próbuje ją powoli odzwyczajać bo nikt jej nie może uśpić ale gadzinka mądralka nie chce się oduczać tak jest przyzwyczajona:):)ale małymi kroczkami jest coraz lepiej zaczyna zasypiać w łóżeczku ale ktoś musi obok siedzieć:):)

    OdpowiedzUsuń