Tato jesteś super!

Tata, niby nic, ale jednak osoba ważna dla dziecka.

Każdy z nas ma tatę bo bez niego by nas nie było, ale nie każdy o nim wie.

Bez osobnika płci męskiej nie było by żadnego człowieka, ani zwierzęcia taka jest w tym prawda.

Nasze czasy do tego doprowadziły, że prawie najważniejsza jest praca i nic więcej!

Wiecie na pewno jak to jest gdy wasz mąż/partner/ojciec dziecka przyjdzie do maleństwa po całym dniu nie widzenia się z nim. Mama wtedy nie istnieje. Nawet takie małe dziecko odczuwa brak i mniejszy kontakt z drugim rodzicem.

Powiem wam parę przykładów z moim rocznym synkiem!!

1. Jest noc i śpimy sobie, gdy przychodzi ranek moje dziecię zawsze pierwsze na nogach.
Słyszymy go, że się obudził, ale nie płacze, tatuś się obrócił to maluch staje i go woła, bo widzi że tata się rusza ale jak ja się ruszyłam to tylko obrócił główkę się spojrzał i dalej się sobą zajął. Zawsze rano woła tatę, a na mamę uwagi nie zwraca! Dopiero gdy tata zniknie z horyzontu widzi mnie i się domaga jeść!!

2. Dobrze jest dopóki tata jest w pokoju z synkiem i się nim interesuje. Gdy chce wyjść do pracy i zamknie za sobą drzwi to jest płacz i krzyk 'tata'. Tak strasznie tęsknie za tatą! Wróć!

3. Przełożenie dziecka z łóżeczka do naszego łóżka nad ranem równa się maltretacją taty. Mama na brzegu robi tylko jako podpórka by Igorek nie wylądował na podłodze, a tata jest wyskakany, wy głaskany, dostanie tata parę klapsów od synusia. ( mam małą rączkę i to nie boli). Widzi na łóżku tylko tatę, a o mamie zapomina. Żali się tacie ( po swojemu) jaka to mama nie dobra!
Gryzie, przewala się, siada na nim. No po prostu harce na łóżku bez mamy!

4. Gdy rano jemy, a tata jest z nami to ta sama kanapeczka lepiej smakuje od taty niż od mamy choć z tego samego chleba zrobiona.


SYNUŚ TATUSIA!


Dlatego myślę, że rzadkie widywanie ojca bardzo wpływa na dziecko ,ale też gdy go widzi jest to większa frajda dla niego.


Tato jesteś super!



A oto Tata Igorka. Pokazuje go wam po raz pierwszy.

1 komentarz :