Recenzja ,,Domowy Kosmetyk"



Jakiś czas temu dotarły do mnie kosmetyki firmy ,, Domowy Kosmetyk" jest to produkt POLSKI na bazie naturalnej, które są Ekologiczne, Organiczne i wegańskie, a co najważniejsze nie są testowane na zwierzętach.
Przyszła piękna paczka z pieczęcią i sporą ilością kosmetyków. W środku znajdowały się Krem na dzień, Balsam oraz próbki Masła oraz scrub.


A teraz może parę słów o każdym produkcie.

Krem na dzień 

Krem jest przeznaczony dla kobiet na dzień. Jest to produkt intensywnie nawilżający z wyciągiem z granatu.
Krem jest w szklanej niskiej buteleczce z białą zakrętką i szpatułką do nakładania naturalnych kremów. Szpatułka jest po to by utrzymać czystość mikrobiologiczna. Innymi słowy, by się zbyt szybko nie zepsuł. 

SKŁADNIKI :
Masło shea- pielęgnuje, nawilża,
Olej ze słodkich migdałów- Nawilża wygładza, regeneruje
Olej babassu- nawilża, zmiękcza, wzmacnia
Olej arganowy- pielęgnuje, nawilża, ujędrnia
Ekstrakt z Granatu- Odżywia
Kwas Hialuronowy- Nawilża, odmładza


Moje spostrzeżenia: 

Po otwarciu buteleczki, oraz zdjęciu zabezpieczenia, do moich nozdrzy dostał się cudowny zapach owocowy. Taki efekt doznałam, gdyż jest na hydrolacie (wyciąg) zielonej herbaty i granatu. Świeżość i czystość o poranku. Coś cudownego. Przy aplikacji specjalnym patyczkiem na twarz miałam wrażenie jak bym rozcierała gęstą maść, która się idealnie rozprowadza.
Krem nie pozostawia maski, ani lepkiej warstwy. Idealnie się wchłania oraz pielęgnuje.
Po dłuższym stosowaniu moja buzia znacznie odżyła i nie miałam efektu mocnego ściągnięcia. Jest to charakterystyczne uczucie dla buzi odwodnionej i przesuszonej.
Z czystym sumieniem wam powiem, że nie posiada minusów dla mojej suchej cery.

Jest bardzo wydajny.

Koszt słoiczka 50 ml to 88 zł

Moja ocena to: 10\10


Balsam 


Całą serie dostałam nawilżającą.  
Balsam działa nawilżająco, regenerująco oraz odżywczo. Jest przeznaczony do każdego rodzaju skóry w każdym wieku. Dla kobiet jak i dla mężczyzn. Jest naturalny, ekologiczny, organiczny, wegański. Czyli EKO... 
Balsam znajduje się w szklanej buteleczce z białym dozownikiem. Jego aplikacja jest bardzo prosta i wygodna. Mamy dołączoną zatyczkę do pompki, która chroni przed dostaniem się zabrudzeń. 

Skład:


Masło shea- pielęgnuje, nawilża, uelastycznia, ujędrnia, regeneruje
Olej ze słodkich migdałów- Nawilża wygładza, regeneruje
Olej avocado- wygładza, regeneruje, nawilża, łagodzi podrażnienia
Olej jojoba- łatwo się wchłania, zapobiega wysuszaniu skóry
Masło mango- ujędrnia, uelastycznia, zmiękcza, nawilża
Olej arganowy- pielęgnuje, nawilża, ujędrnia
Ekstrakt z Zielonej Herbaty- odżywia, ujędrnia, zapobiega procesowi starzenia się, wspomaga odchudzanie
Kofeina- obkurcza naczynia krwionośne, 
Kwas Hialuronowy- Nawilża, odmładza
Olejek eteryczny grejpfrutowy- poprawia nastrój, dodaje sił witalnych, odpręża

Moje spostrzeżenia:

Tak jak przy kremie, zapach grejpfruta wyczujemy po jednym klik.  
Konsystencja jest lekka i delikatna. Wchłania się bardzo szybko i nie pozostawia tłustej bariery jak inne balsamy. Nie podrażnia, oraz nie uzależnia. Zero jakichkolwiek oznak uczulenia, tudzież krostek. Pozostawia skórę nawilżoną, pełna blasku i odżywiona. 

Za buteleczkę 50 ml zapłacimy 51 zł 

Moja ocena to 9\10 
Ponieważ 50 ml to zdecydowanie zbyt mało jak na balsam do całego ciała. 

Tak jak mówiłam, dostałam również próbkę masła do ciała i scrub. Masło jest gęste ale nic to nie przeszkadza w jego aplikacji. Rozciera się idealnie. Wchłania się szybko bez obciążenia. Scrub  jest na bazie cukrów, którymi złuszczamy martwy naskórek, aż do jego rozpuszczenia. Cudowne uczucie gdy później użyjemy w to miejsce masło lub balsam :-)










8 komentarzy :