Zamówienie z Dresslink #2

Uwielbiam te moje zamówienia z Dresslink. Więc i tym razem mam coś dla was :-)


Przychodzi wiosna więc czas zacząć ćwiczyć. Zaopatrzyłam się w pas neoprenowy, który pomoże mi wytopić tłuszczyk z brzuszka :-)


Nie zapominajmy, że do ćwiczeń potrzebujemy również dres, który ma służyć ale też wyglądać. Zachwycił mnie swą prostotą, a ja lubię worki, które zakryją mój tłuszczyk.

Korale zawsze w modzie. Niedługo, może gdzieś się wybierzemy. Dodatek do prostej sukienki zawsze ładnie się prezentuje :-)



Jakiś czas temu pisałam wam o maseczce z białka na wągry. Nie zawsze mam aż tyle czasu by się tak bawić. Ta maska jest idealnym zamiennikiem dla białka kurzego. Szczerze polecam bo warto zainwestować, a w Polsce kosztuje około 200 zł. Tak dobrze czytacie około 200 zł.

2 komentarze :

  1. Spodnie dresu podobają mi się :) A kolor maseczki wymiata :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo będę was straszyć czarną mordką :-)

      Usuń